|
po 30-tce niezwykła strona niezwykłych użytkowników
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kloss histeryczny kandelabr
Dołączył: 22 Lip 2015 Posty: 270 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 20:06, 13 Gru 2015 Temat postu: kaczyzm? |
|
|
Podstawowe cechy i założenia faszyzmu:
* Autokratyzm w stylu wodzowskim.
* Militaryzm.
* Walka z odmiennymi ideologiami (np. demokracja, komunizm).
* Pełna kontrola partii rządzącej nad dużą częścią aspektów życia społecznego i gospodarczego.
* Gospodarczy etatyzm oraz korporacjonizm.
* Nacjonalizm, w skrajnych przypadkach szowinizm bądź rasizm.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Zorro nie śmiejcie się ze mnie
Dołączył: 07 Wrz 2015 Posty: 1652 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 2/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kloss histeryczny kandelabr
Dołączył: 22 Lip 2015 Posty: 270 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 20:22, 13 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
uuu, czas reakcji 14 minut, mogą Ci polecieć po świątecznej premii
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Kilo OK maszynista z Melbourne
Dołączył: 23 Maj 2009 Posty: 19237 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 494 razy Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany: Nie 20:31, 13 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
Boję się donosu, ograniczę się do
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Kewa optymistyczna realistka
Dołączył: 05 Lis 2005 Posty: 24976 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1879 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: prawie Wrocław
|
Wysłany: Sob 18:16, 19 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
Charakterystyka mężczyzny niewspółżyjącego:
"Wyobraźmy sobie np. mężczyznę, hipotetycznego. W sile wieku, zdrowego, powiedzmy, 60-latka. Mężczyzna jest sam. Nigdy nie był w związku. Nigdy nie czuł się przez nikogo, poza rodzicami i ewentualnym rodzeństwem, kochany. Jakoś sobie radzi - sublimuje popęd - żyje swoimi pasjami, wiarą, dużo czyta, prowadzi aktywne życie intelektualne i zawodowe, ale wieczorem wraca do pustego domu i kładzie się sam do łóżka.
Nie doświadcza dobrodziejstwa udanego seksu, nie wydzielają mu się hormony przyjemności: endorfina, dopamina i serotonina. (...)
Można oczywiście radzić sobie regularną masturbacją, ale świadomość, że jest się na nią skazanym, jest równie, jeśli nie bardziej, frustrująca niż brak współżycia. Frustracja przekłada się w oczywisty sposób na emocje i zachowania naszego hipotetycznego mężczyzny. Ma coraz gorszą samoocenę, czuje się odrzucony i osamotniony. Denerwuje go to, że inni są pogodni. Źle traktuje współpracowników czy podwładnych, jest chimeryczny.
Taki mężczyzna może być piekarzem - zapewne jego chleb nie będzie należał do najsmaczniejszych - chamskim motorniczym w tramwaju, wściekłym kierowcą, mobbingującym szefem. Należy tylko mieć nadzieję, że nie zostanie najbardziej wpływową osobą w jakimś państwie, która będzie miała decydujący wpływ na wszystko - na ustawodawstwo, sądy, spółki skarbu państwa, media publiczne, prezydenta, wojsko i premiera, służby specjalne i politykę zagraniczną."
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Formalny maszynista z Melbourne
Dołączył: 26 Sie 2005 Posty: 8251 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 534 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: 3 planeta od Słońca Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:37, 19 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
Kewa napisał: | Charakterystyka mężczyzny niewspółżyjącego:
"Wyobraźmy sobie np. mężczyznę, hipotetycznego. W sile wieku, zdrowego, powiedzmy, 60-latka. Mężczyzna jest sam. Nigdy nie był w związku. Nigdy nie czuł się przez nikogo, poza rodzicami i ewentualnym rodzeństwem, kochany. (...)
Taki mężczyzna może być piekarzem - zapewne jego chleb nie będzie należał do najsmaczniejszych - chamskim motorniczym w tramwaju, wściekłym kierowcą, mobbingującym szefem. Należy tylko mieć nadzieję, że nie zostanie najbardziej wpływową osobą w jakimś państwie, która będzie miała decydujący wpływ na wszystko - na ustawodawstwo, sądy, spółki skarbu państwa, media publiczne, prezydenta, wojsko i premiera, służby specjalne i politykę zagraniczną."
(...) |
jakbym gdzieś o takim facecie czytał, czy...może w TV widziałem?
Kojarzy mi się w każdym razie ze złośliwym gnomem, który zamiast uśmiechu ma pasakudny, złośliwy grymas... Zaraz, zaraz... Gdzie ja mogłem takiego typa widzieć?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Kilo OK maszynista z Melbourne
Dołączył: 23 Maj 2009 Posty: 19237 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 494 razy Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany: Sob 19:47, 19 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
I publikuje to wyborcza, która krzyczała "ręce precz od rozporków" po sugestii posłanki SLD (Komisja "Rywina") że Michnik jest homoseksualistą.
P.S.
Idę potłuc w Crysisa, powspierajcie sie może jeszcze zaglądnę.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Kilo OK dnia Sob 20:00, 19 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Formalny maszynista z Melbourne
Dołączył: 26 Sie 2005 Posty: 8251 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 534 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: 3 planeta od Słońca Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:05, 19 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
A krzyczał ktoś "ręce precz od cycków"? To byłaby dla niektórych tragedia
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Seeni Królewna Glątwa
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 18510 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2377 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Sob 23:21, 19 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
Kewa napisał: |
Mężczyzna jest sam. Nigdy nie był w związku. |
Przesadzasz A Alik??????
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Leon maszynista z Melbourne
Dołączył: 30 Sty 2015 Posty: 6677 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 12:10, 20 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
Cała prawda o pewnej demonstracji. Choć nie tylko
Słynna spontaniczna i całkowicie bezinteresowna demonstracja poparcia dla rządu PiS,
Był żurek i grochóweczka.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Zorro nie śmiejcie się ze mnie
Dołączył: 07 Wrz 2015 Posty: 1652 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 2/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 12:34, 20 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
To rozumiem temat kulinarny.
Grochówki nie lubię, żurek to zepsuta zupa.
A fe.
Ale kaczusia w Polskich ziołach to już inna sprawa.
Kaczusie z hodowli na Podlasiu natrzeć ziołami z pól naszych, rodzimym czosnkiem, nafaszerować wątróbkami z tymi samymi ziołami, obłożyć jabłkami z polskich warmińskich sadów. Posolić solą z Wieliczki. Następnie upiec do miękkości mięska i chrupkości skórki.
Koniecznie w kuchence wyprodukowanej w Polsce na prądzie z elektrowni węglowej opalanej Polskim węglem.
............................................................
Ruski gaz na którym piec będziemy, chiński czosnek, niemieckie jabłka, kuchenka w sprzedanej firmie dla szkopa ruska czy makaroniarza wykluczone.
Wtedy to kaczka dla leminga . Made in yeurpa dla yełopa.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Zorro dnia Nie 12:36, 20 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Kewa optymistyczna realistka
Dołączył: 05 Lis 2005 Posty: 24976 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1879 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: prawie Wrocław
|
Wysłany: Nie 13:11, 20 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
Seeni napisał: | Kewa napisał: |
Mężczyzna jest sam. Nigdy nie był w związku. |
Przesadzasz A Alik?????? |
To akurat jest pewna okoliczność łagodząca.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Zorro nie śmiejcie się ze mnie
Dołączył: 07 Wrz 2015 Posty: 1652 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 2/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 16:41, 20 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
KACZYZM :
Dyktatura, putinizm, recydywa PRL-u, zabijanie demokracji – PRL wraca – czyli Lis ze złamanym nosem.
Dyktatura, putinizm, recydywa PRL-u, zabijanie demokracji – zgodnym głosem zawodzi chór salonowych płaczek. Na jednej flance redaktor Tomasz Lis, na drugiej papuga ZLewu Joanna Senyszyn. Ton nadaje – jak zazwyczaj w takich akcjach - redaktor Adam Michnik. Uświadommy tym komikom jak musiałaby wyglądać Polska, gdyby Jarosław Kaczyński rzeczywiście wprowadził w Polsce recydywę PRL-u, albo dyktaturę na wzór putinowski.
Marcin Hałaś - A teraz, sk....synu, za to dostaniesz - tymi słowami „nieznani sprawcy” zwrócili się do Tomasza Lisa, zaczynając go tłuc i masakrować. Bili pięściami i policyjnymi pałkami. Jak wspominał później, bity i okładany był fachowo i systematycznie, z zastrzeżeniem, żeby uderzenia nie padały na głowę. Wyraźnie chodziło o to - uznał dziennikarz - że sprawcy mieli polecenie, żeby nie zabić swojej ofiary. Pobicie Lisa było jedną z szykan władz przeciwko niezależnemu publicyście. Wyrzucono go z Telewizji Publicznej oraz funkcji redaktora naczelnego „Newsweeka” w którym pracował, skasowano zlecenia na reklamy w portalu internetowym, którego pozostawał właścicielem.
Powyższy cytat to przytoczony za portalem nowahistoria.interia.pl opis pobicia Stefana Kisielewskiego w dniu 11 marca 1968 roku. Nazwisko Kisielewski zmieniliśmy na Lis, chociaż to zabieg nieuprawniony: Kisiel był wyrafinowanym intelektualistą, a Lis jest zaledwie tępym propagandzistą. Ale, cóż, skoro Tomasz Lis napisał 1 grudnia na Twitterze: „Pośmiertny tryumf Jaruzelskiego, Gomułki, Kiszczaka, Kociołka i Moczara. Z pomocą PIS Polska Ludowa wraca!!!”, to warto mu przypomnieć jakie by dostał manto, gdyby Polska Ludowa rzeczywiście wróciła. Kisielewskiego pobito za to, że o rządach Władysława Gomułki powiedział „dyktatura ciemniaków”. Lis miotając obelgami w stronę Jarosława Kaczyńskiego – przelicytował już Kisiela tysiąckrotnie. Nic złego się jednak Lisowi nie stało, więc chyba można uznać, że najzwyczajniej kłamie, pisząc o tym, że Polska Ludowa wraca, opatrując to stwierdzenie trzema wykrzyknikami. Tak na marginesie: ponoć nadużywanie w zdaniach wykrzykników i znaków zapytania świadczy o braku stabilności emocjonalnej.
Adama Michnika znaleziono zastrzelonego w windzie jego mieszkania w centrum Warszawy. Na miejscu znaleziono porzucony pistolet i łuski. Oczywiście – nic z tych rzeczy, to okoliczności śmierci Anny Politkowskiej zastrzelonej w Moskwie w 2006 roku. Skoro jednak rację miałby Michnik raz po raz zwracający uwagę, że w Polsce pod rządami Jarosława Kaczyńskiego następuje putinizacja – to tak powinien potoczyć się jego los. Michnik jednak w spokoju dożyje swoich dni, co jasno dowodzi, że w jego rewelacjach tyle jest prawdy, ile trucizny w zapałce.
Dziennikarzem zabitym w Warszawie z powodu swoich publikacji, był Wojciech Mazowiecki. Został zastrzelony na ulicy Czerskiej przed siedzibą redakcji. Oczywiście – znowu posłużyliśmy się tym samym chwytem: nazwisko Mazowieckiego, Warszawa oraz ulica Czerska zostały tutaj wstawione sztucznie. W oryginale chodzi o Paula Chlebnikowa, redaktora naczelnego rosyjskiej wersji magazynu „Forbes”, zabitego w Moskwie w licu 2004 roku. Ale skoro Mazowiecki razem z Michnikiem uważa, że w Polsce demokracja zastępowana jest putinizmem...
A co dalej? Zapewne Ryszarda Petru powinien ktoś zastrzelić podczas spaceru, najlepiej na moście Poniatowskiego. Prawdziwych sprawców – tak jak w przypadku morderstwa Borysa Niemcowa – nie ustalono. Chcieliście putinizacji, no to ją macie – skumbrie w tomacie...
No i jeszcze jakiś oligarcha, na wzór Chodorkowskiego. Mariusz Walter co prawda TVN już sprzedał, ale i tak gdyby w Polsce panował putinizm – należałoby mu skonfiskować majątek, a jego skazać na jakieś 12 lat więzienia i zamknąć w łagrze. Jeden kłopot – w Polsce nie mamy łagrów. Nie szkodzi, wybudowałoby się gdzieś w okolicach Suwałk (krajowy biegun zimna). Przy okazji trafiłaby się okazja, żeby znacjonalizować klub Legia Warszawa, a nowym prezesem zrobić Piotra Staruchowicza lub rekomendowanego przezeń weterana „Żylety”. To byłby iście putinowski rozmach.
Na zakończenie tego political fiction z przymrużeniem oka – o szóstej nad ranem antyterroryści wywlekliby z mieszkania redaktora Wojciecha Czuchnowskiego. Umieszczono by go w zamkniętym zakładzie na przymusowym leczeniu. Jeśli zaś chodzi o pracę zawodową – zyskałby zgodę jedynie na okazjonalne występy w charakterze eksperta w reaktywowanym programie „Wódko, pozwól żyć”. Tak postąpiłby prawdziwy dyktator, mordujący demokrację i jej obrońców spod znaku „Gazety Wyborczej”. O tym, że uzbrojone w pałki i kastety bojówki wpadałby do mieszkań osób, które na Facebooku „zalajkowały” Komitet Obrony Demokracji – nie wspomnę. To przecież elementarz dyktatury.
Powyższy tekst ma oczywiście żartobliwy charakter. Nie bez powodu: Idiotów można tylko wyśmiać – wszelka polemika z nimi jest bezcelowa. Dopóki Lisowi nie złamią nosa i nie pozbawią możliwości pracy, niechaj nie pieprzy, że PiS przywraca „Polskę Ludową”. A Michnik z cynglami niechaj zamilkną w ogóle.
Już tak zupełnie poważnie przypomnijmy. Jedyną ofiarą politycznego mordu politycznego w Polsce był jak dotąd tylko działacz Prawa i Sprawiedliwości Marek Rosiak, zastrzelony 5 lat temu w Biurze Poselskim PiS w Łodzi. Dostał cztery kule. Zabójca wykrzykujący, że nienawidzi PiS i chce zabić Jarosława Kaczyńskiego ciężko ranił nożem także drugiego z pracowników biura. Z kolei jedynymi uzbrojonymi bojówkarzami na polskich ulicach byli członkowie Antify z Niemiec, zaproszeni tutaj przez polskich lewaków celem pomocy w rozbijaniu Marszu Niepodległości. Zaatakowali wówczas m.in. członków grupy rekonstrukcji historycznej. W tamtych sytuacjach ani Michnik, ani Lis nie widzieli zagrożenia dla demokracji i swobód obywatelskich. Bo przecież wtedy to ich pupile byli przy władzy.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Kloss histeryczny kandelabr
Dołączył: 22 Lip 2015 Posty: 270 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 21:02, 22 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
Seeni napisał: | Przesadzasz A Alik?????? | Seeni, kontrola w sypialni to domena pislamistów, wstydź się kobieto i złóż samokrytykę!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
sir Francis Drake maszynista z Melbourne
Dołączył: 01 Wrz 2015 Posty: 8190 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 21:17, 22 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
Zorro napisał: | ...
Dyktatura, putinizm, ...
No i jeszcze jakiś oligarcha, na wzór Chodorkowskiego. Mariusz Walter co prawda TVN już sprzedał... |
z tego co wiem o putinie, to takie drobiazgi, jak sprzedanie czy przepisanie na zone nie mialyby u niego zadnego znaczenia
putin jest najwiekszym terrorysta na swiecie
i ci, ktorzy weszli w rozmowy handlowe z tvn
pozalowaliby, ze w ogole w takie rozmowy weszli
dlatego to wrog nr 1 dla rzadzacych zachodem
ps nie szkodzi, ze nie ma polskiego gulagu;
jakby uslyszeli, ze putin ma ich na celowniku, i nie maja ochrony CIA>>>
to by sami taki gulag dla siebie zbudowali...
bo mieliby szczescie, jakby skonczyli w gulagu
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Kloss histeryczny kandelabr
Dołączył: 22 Lip 2015 Posty: 270 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 21:42, 22 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
"W wypowiedziach z lat 2007-2010 J. Kaczyński, zgodnie z normą języka konserwatywnego, nie stronił od sugestii, że nazywa rzeczy po imieniu, mówi wprost, toteż często zmuszony jest zachowywać się konfrontacyjnie. Jego język był twardy, lider PiS sądy wypowiadał jakby tonem nieznoszącym sprzeciwu. Często zdarzało się, że przeciwnikowi odbierał prawo uczestnictwa w dialogu, np. z powodu jego niechlubnej (komunistycznej) przeszłości. Ton, jakim wypowiadał stwierdzenia, wskazywał, że pewien jest swych racji, co często skutkowało arbitralnymi opisami rzeczywistości i mieszaniem zasad ze stanem faktycznym. Należy też podkreślić, że nieraz w badanym okresie okazywało się, że wypowiedzi prezesa PiS obarczone są swoistą paradoksalnością albo lepiej – niedopasowaniem formy do treści. Potępiając PRL i wszelkie jego cechy charakterystyczne z nowomową, propagandą i jednowartościowością języka na czele, J. Kaczyński używał w swych wypowiedziach perswazyjności nieodległej od peerelowskiej. Pojawiały się w nich zatem wielosłowie i pustosłowie, obarczone brakiem jednoznaczności i abstrakcyjnością. Lider Prawa i Sprawiedliwości często stosował również wypowiedzi performatywne, używając takich czasowników jak „wzywam”, „apeluję”, „ogłaszam”, które sygnalizują nie tylko chęć oddziałania na odbiorcę, lecz również poczucie sprawczości (np. „Apeluję o niełamanie prawa”). [...] Wypowiedzi J. Kaczyńskiego stworzyły obraz polityka inspirującego się w swych wystąpieniach przede wszystkim własną ideologią i wynikającym z niej programem politycznym. Zgodnie z nimi, za wszelką cenę należy walczyć o odcięcie Polski i Polaków od peerelowskiego balastu, który sprawia, że naród polski nie potrafi udźwignąć swej suwerenności, hołdując zanadto możnym sąsiadom. Niemniej ten radykalny osąd, wypowiadany wielokrotnie przez J. Kaczyńskiego, zyskiwał często przeciwwagę w postaci wypowiedzi, w których lider PiS chwalił demokrację, rządy prawa i reguły aktualnej gry politycznej w naszym kraju. W efekcie, mimo radykalizmu i skłonności do konfrontacyjnych osądów, J. Kaczyński operował zabiegami lingwistycznymi, które nie charakteryzują raczej „języka opozycji antysystemowej”. Prezes Prawa i Sprawiedliwości kontestował wprawdzie wiele elementów polskiego ustroju, takich jak dominująca kultura polityczna czy wadliwie funkcjonujące i niewydolne instytucje państwowe. Niemniej nie podważał demokratycznego fundamentu III RP, a także nie kwestionował legalności rządów koalicji PO-PSL."
[link widoczny dla zalogowanych]
no cóż, to już wtedy wyglądało lekko psychicznie, wydaje się, że trauma smoleńska pewne skłonności wodza pogłębiła i zwielokrotniła
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Zorro nie śmiejcie się ze mnie
Dołączył: 07 Wrz 2015 Posty: 1652 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 2/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kloss histeryczny kandelabr
Dołączył: 22 Lip 2015 Posty: 270 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 0:50, 29 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
narodowosocjalistyczna partia PiS
Nationalsozialistische Gesetz Und Recht Partei (NSGURP)
NSGURP - to brzmi dumnie!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Zorro nie śmiejcie się ze mnie
Dołączył: 07 Wrz 2015 Posty: 1652 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 2/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 10:32, 29 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
„Słychać było dwanaście wściekłych głosów, a wszystkie brzmiały jednakowo. Nie było już żadnych wątpliwości, co się zmieniło w ryjach świń. Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł rozpoznać, kto jest kim”. (George Orwell).
Osobiście dość mam ciągłego patrzenia się na świnie.
Zdecydowanie wolę kaczki.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
flykiller Gość
|
Wysłany: Wto 20:34, 29 Gru 2015 Temat postu: |
|
|
Świnie to bardzo inteligentne zwierzęta.
O inteligencji drobiu wiadomo niewiele. |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|