|
po 30-tce niezwykła strona niezwykłych użytkowników
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
yapp Łosiu
Dołączył: 27 Sie 2005 Posty: 1693 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 66 razy Ostrzeżeń: 3/3 Skąd: http://www.trzydziestolatki.fora.pl/
|
Wysłany: Śro 23:33, 22 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Indianka pochwaliła się, że lubi "Blade Runnera". W najwyraźnej konsternacji tytuł przetłumaczono jako "Łowcę androidów" - poziom inwencji mniej wiecej taki sam jak "Elektroniczny morderca", czy "Wirujący seks" Nie jestem filologiem angielskim ani historykiem, więc na prawidłowe tłumaczenie, (czy tam zrozumienie) oryginalnego tytułu trafiłem zupełnie przypadkowo. Zanim zdradzę ten wiekopomny sekret, dam wam szansę na wykazanie się własną inwencją (i wyobraźnią) Ciekawostką wydaje się żenujący poziom angielszczyzny niegdysiejszych redaktorów Fantastyki, któży rozważali na serio brednie typu "Biegnący po ostrzu"
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
yapp Łosiu
Dołączył: 27 Sie 2005 Posty: 1693 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 66 razy Ostrzeżeń: 3/3 Skąd: http://www.trzydziestolatki.fora.pl/
|
Wysłany: Pią 7:52, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
nie ma odważnych?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
EMES emerytowany hank moody
Dołączył: 10 Lut 2008 Posty: 7868 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1187 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 7:56, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
jak widać na załączonym obrazku
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Indian Summer Indiiwidualistka Uśmiechnięta
Dołączył: 17 Sty 2006 Posty: 10515 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 754 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Świdnica Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 8:24, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
no yapie, zdradź wreszcie jakie jest to Twoje prawidłowe tłumaczenie?
jednym ze znaczeń słowa blade jest ostrze więc biegający po ostrzach czy z ostrzami nie jest znów tak od czapy, tylko jak to brzmi? spotkałam się z tłumaczeniem "kosiarz" także, a przecież bohater nożami sie nie posługuje...i tak dobrze,że tytuł filmu nie brzmi jak tytuł ksiązki, na podstawie której powstał ( "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?") trzeba wziąc pod uwagę,że tytuły, ich tłumaczenia mają przyciągać ludzi do kina więc czasem mają się do filmu nijak...za to przyciągają uwagę...
edit: tak jakos poczułam się wywołana do odpowiedzi, choć filologiem angielskim też nie jestem
edit2: jeszcz wynalazłam "balansujący na ostrzu" - biorąc pod uwagę jak trudno odróżnić androida od człowieka, całkiem słuszne tłumaczenie. choć i tak mi się nie podoba...
dla mnie zawsze będzie tylko blade runner....
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Indian Summer dnia Pią 8:37, 24 Paź 2008, w całości zmieniany 3 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
zadziora Gość
|
Wysłany: Pią 8:38, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
yapp napisał: | nie ma odważnych? |
ja czekam aż wyjaśnisz, jakie jest prawidłowe tłumaczenie, a potem się zacznę nabijać |
|
Powrót do góry |
|
|
Indian Summer Indiiwidualistka Uśmiechnięta
Dołączył: 17 Sty 2006 Posty: 10515 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 754 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Świdnica Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 8:43, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
zadziorku, ale ze mnie się nie będziesz nabijać?
a tu jeszcze inne fajne i mniej fajne tłumaczenia tytułów (wyszperane w sieci)
Three Kings - tł. "Złoto pustyni" (zgodne z treścia filmu, ale czy nie mogło być: "Trzej Królowie"?)
Girl, Interrupted - tł. "Przerwana lekcja muzyki" (no comments)
Boys don't cry - tł. "Nie czas na łzy" (no comments)
Fanny & Elvis - tł. "Chłopak na gwałt poszukiwany" (litościiii...)
Lock, Stock & Two Smoking Barrels - tł. "Porachunki" (Jeden z moich ulubionych, po prosu "mistrzostwo" świata)
Terminator - tł. "Elektroniczny morderca" (odnośnie części pierwszej - bez komentarza)
Ratcatcher - tł. "Nazwij to snem"
Miss Julie - tł. "Namiętność panny Julity" (co to ma być? telenowela wenezuelska?)
Gun Shy - tł. "Charlie Cykor"
Dirty dancing - tł. "Wirujący seks" (a to co ma być????)
Die Hard - tł. "Szklana Pułapka" (do części pierwszej jako tako pasuje, ale do pozostałych? Jedno z najbardziej kuriozalnych spolszczeń)
Tigger Movie - tł. "Tygrys i przyjaciele" (rozumiem, że dla dzieci, ale równie "słodko" byłoby: "Tygryskowy film")
Blade Runner - tł. "Łowca androidów"
SouthPark: Bigger, longer & uncut - tł. "Miasteczko SouthPark" (tł. oryginalnego tytułu - SP: większy, dłuższy i nieobrzezany)
Music of the Heart - tł. "Koncert na 50 serc" (A dlaczego nie na 98 albo 34 albo 51? Bez komentarza...)
Beach, The - tł. "Niebiańska plaża" (samo "Plaża" by nie wystarczyła?)
Cliffhanger - tł. "Na krawędzi" (no comments)
Highlander - tł. "Nieśmiertelny" (bez komentarza to pozostawię)
Under siege - tł. "Liberator" (skąd oni to wzięli?)
Top Gun - tł. "Wyborowy strzelec" (tłumaczenie pana Broniarka z "Ekranu")
Being John Malkovich - tł. "Być jak John Malkovich" (powinno być: "Być Johnem Malkovichem")
Story of Us - tł. "Tylko miłość" (bez komentarza)
Bringing Out the Dead - tł. "Ciemna strona miasta" (w oryginalnym tytule chodzi raczej o przywracanie do życia martwych)
Strictly Ballroom - "Roztańczony buntownik"
Fight Club - tł. "Podziemny krąg" (Ci dystrybutorzy litości nie mają... Wołam o rozum!)
Regarding Henry - tł. "Odnaleźć siebie"
While You Were Sleeping - tł. "Ja cię kocham a Ty śpisz" (czy ktoś naśmiewa się z nas czy to tylko moje odczucie?...)
Scarfies - tł. "Zapach trawki, smak wolności" (Ten tytuł wymyślał chyba ktoś "w temacie")
Cider House Rules - tł. "Wbrew regułom" (Tytuł org. wymyślony przez Johna Irvinga "Regulamin Tłoczni Win" jest lepszy i bardziej oryginalny)
Sleepy Hollow - tł. "Jeździec bez głowy" (Oryginalny tytuł to "Śpiące widmo[albo zjawa]"
Phantom - tł. "Odwieczny wróg" (typowe...)
Dancing at Lughnasa - tł. "Taniec ulotnych marzeń"
Random Hearts - tł. "Zagubione serca"
Blast from the Past - tł. "Atomowy amant" (o ranyyy...)
Demolition Man - tł. "Człowiek-Demolka" (O Chryste...)
End of Days - tł. "I stanie się koniec" (czyż nie ładniej "Koniec Dni"?)
Never Been Kissed - tł. "Ten pierwszy raz" (W klimacie, lecz to nie to)
Deep Blue Sea - tł. "Piekielna głębia"
Blue Streak - tł. "Diamentowa afera"
General's Daughter - tł. "Sprawa honoru" (a nie lepiej "Córka generała"?)
Analyze This - tł. "Depresja gangstera" (Sensu filmu nie wypacza, ale źle przetłumaczone jest.)
Speed - tł. "Speed-niebezpieczna prędkość" (Po co komu ta druga cześć tytułu, ta o prędkości niebezpiecznej?)
Faculty - tł. "Oni" (Kto?)
Cookie's Fortune - tł. "Kto zabił ciotke Cookie" (Dystrybutor myślał, że to kryminał w stylu Agathy Christie, a tu psikus, przecież to obyczaj)
Forces of Nature - tł. "Podróż przedślubna" (powinno być inaczej, mianowowicie "Siły natury")
10 Things I Hate About You - tł. "Zakochana złośnica" (następny mój ulubieniec - koń by się uśmiał...)
Payback - tł. "Godzina zemsty" (A to po prostu "Dług")
I know what you did last summer - tł. "Koszmar minionego lata" (niezłe)
I still know what you did last summer - tł. "Koszmar następnego lata" (w dalszym ciągu dystrybutorzy chwalą się "inteligencją")
Waterboy, The - tł. "Kariera frajera" (z duchem filmu...)
Just the Ticket - tł. "Z miłości do..." (no comments)
Rounders - tł. "Hazardziści"
What Dreams May Come - tł. "Między niebem a piekłem" ("Co sny mogą spowodować...")
Stepmom - tł. "Mamuśka" (a to "Macocha")
Hideous Kinky - tł. "W stronę Marrakeszu" (skąd Oni wzięli taki polski tytuł?)
Under the Skin - tł. "Naga Dusza"
Hard Rain - tł. "Powódź"
Teaching Mrs. Tingle - tł. "Jak wykończyć panią T."
Very Bad Things - tł. "Gorzej być nie może" (właśnie...)
Soldier - tł. "Galaktyczny wojownik" (To brzmi groźnie)
Wing of Dove, The - tł. "Miłość i Śmierć w Wenecji" (a to przecież "Skrzydła Gołębicy")
There's something about Mary - tł. "Sposób na blondynkę"
Out of Sight - tł. "Co z oczu, to z serca" ("Poza spojrzeniem")
Sliding Doors - tł. "Przypadkowa dziewczyna"
Wedding Singer, The - tł. "Od wesela do wesela" (a wystarczyłby jedynie "Wodzirej")
Parent trap - tł. "Nie wierzcie bliźniaczkom" (nie wierzcie dystrybutorom!
US Marshals - tł. "Wydział pościgowy" (wystarczyłby tytuł oryginalny)
Art of War - tł. "Art of War-Zasady Walki" (Po co ten tytuł angielski?? To jest zbędne)
Snakes & Ladders - tł. "Duet z Dublina" (powinno być "Węże i drabiny")
Last of the High Kings, The - tł. "Ostatnie takie lato"
Thinner - tł. "Przeklęty" (Niewiadomo dlaczego, bo proza Kinga miała tytuł "Chudszy", takiż sam tytuł jest oryginalny)
Postman - tł. "Wysłannik przyszłości" (a dlaczego nie "Listonosz", przecież to opowieść o listonoszu...)
Wag the Dog - tł. "Fakty i akty" (W tym wypadku czepiać się nie należy, ma być "Ogon merdający psem"?)
Copy Cat - tł. "Psychopata" (bardziej pasuje tu "Naśladowca", choć i tak psychopatyczny:)
Edge, The - tł. "Lekcja przetrwania" (Choć o przetrwaniu to i tak tłumaczenie tytułu woła o pomstę do nieba)
Good Will Hunting - tł. "Buntownik z wyboru" (tytuł angielski to gra słów: "Dobry Will Hunting" albo "Polowanie na Dobrą Wolę". Jednak w tym wypadku dystrybutora nie poganię)
Kiss The Girls - tł. "Kolekcjoner" (następne kuriozalne tłumaczenie)
Red Corner - tł. "Fatalna namiętność" (następne, jeszcze gorsze...)
Career Girls - tł. "Współlokatorki"
Full Monty - tł. "Goło i wesoło" (oryginał trudny do przetłumaczenia więc dystr. wywiązał się rzekłbym mistrzowsko!)
Basquiat - tł. "Basquiat-Taniec ze śmiercią" (po co Oni dodają coś "od siebie"?)
Con Air - tł. "Con Air-Lot skazańców" (przypadek podobny do tego na górze)
Larger than life - tł. "Pięć ton i on"
Grosse Point Blank - tł. "Zabijanie na śniadanie" (układał to zapewne jakiś makabrczny początkujący poeta:)
Set It Off - tł. "Desperatki"
That Thing You Do! - tł. "Szaleństwa młodości"
Fierce Creatures - tł. "Lemur zwany Rollo" (znowu mamy doczynienia z dystrybucyjnym dowcipem)
Blue in the Face - tł. "Brooklyn Boogie" (A to co ma być? Oryginał to podobno idiom więc się czepiać zanadto nie będę)
Daylight - tł. "Tunel"
Jude - tł. "Więzy miłości"
Courage under fire - tł. "Szalona odwaga" ("Odwaga" tak, ale nie "szalona", ale "pod ostrzałem"-można to przetłumaczyć na przykład tak)
Exit in Red - tł. "Osaczony"
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
zadziora Gość
|
Wysłany: Pią 8:49, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Indian Summer napisał: | zadziorku, ale ze mnie się nie będziesz nabijać? |
no cóż, jeśli mam być szczera Indii, mam do Ciebie słabość, więc nie będę
do Yappa mam szczególną słabość- jej szczególność objawia się nabijaniem, zresztą on tam wie i się nie gniewa, co nie Yapp |
|
Powrót do góry |
|
|
Indian Summer Indiiwidualistka Uśmiechnięta
Dołączył: 17 Sty 2006 Posty: 10515 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 754 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Świdnica Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 8:50, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
jak ja lubię takie słabości
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
yapp Łosiu
Dołączył: 27 Sie 2005 Posty: 1693 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 66 razy Ostrzeżeń: 3/3 Skąd: http://www.trzydziestolatki.fora.pl/
|
Wysłany: Pią 9:18, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Indian Summer napisał: | ale ze mnie się nie będziesz nabijać? | no przecież to tylko zabawa
no dobra, mała podpowiedź - z tym ostrzem to nawet ciepło, ciepło
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
yapp Łosiu
Dołączył: 27 Sie 2005 Posty: 1693 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 66 razy Ostrzeżeń: 3/3 Skąd: http://www.trzydziestolatki.fora.pl/
|
Wysłany: Pią 9:20, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
zadziora napisał: | zresztą on tam wie i się nie gniewa, co nie Yapp | ja tam z samicami się nie gryzę, chyba że same się proszą
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
king karuzela na szynach
Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 730 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 120 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 9:20, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Oczywiście, że pełno jest idiotycznych tłumaczeń, w tym tłumaczeń tytułów. Ja jednak wolę inteligentny przekład, który skupinony jest na dobrym oddaniu ducha, nastroju i intencji autora oryginału, niż kurczowe trzymanie się dosłownego i dokładnego tłumaczenia. Dlatego podoba mi się np. 'Między słowami' zamiast dosłownego potraktowania 'Lost in translation'.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
animavilis Gość
|
Wysłany: Pią 9:48, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Czasem jednak, koniecznie chcąc oddać tego ducha, łatwo jest przekombinować. Tytuł filmu Michałkowa "Zmęczeni słońcem" doskonale oddaje klimat tego obrazu - podkreślony dusznym końcem lata - schyłkowości, rezygnacji, znużenia, "przejrzałości", ale ktoś wykombinował sobie "spalonych". I nie jest to zły tytuł, może nawet bardziej chwytliwy, bardziej dramatyczny, ale, moim zdaniem, nie tak trafny jak oryginalny. |
|
Powrót do góry |
|
|
lulka Ewa chce spać
Dołączył: 29 Sie 2005 Posty: 11227 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1364 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 9:49, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
yapp napisał: | ...redaktorzy Fantastyki, któży rozważali na serio brednie typu "Biegnący po ostrzu" |
He he...To ja za redaktorami Fantastyki zaproponuję
Cross kos* .
* od kosa (taka do koszenia)
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez lulka dnia Pią 9:50, 24 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
animavilis Gość
|
Wysłany: Pią 10:04, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Indian Summer napisał: |
I know what you did last summer - tł. "Koszmar minionego lata" (niezłe)
I still know what you did last summer - tł. "Koszmar następnego lata" (w dalszym ciągu dystrybutorzy chwalą się "inteligencją") |
No dobra, tłumaczenie jak tłumaczenie, ale autorzy tytułu też chyba mogli się bardziej wysilić. Tytuł jest idiotyczny.
Swoją drogą, ciekawa jestem, jak by zgrabnie przetłumaczyć na inny język tytuł piosenki Kazika "Stałem się sprawcą śmierci taty, z powodu mej dumy z brata" [ten tytuł cieszy mnie zawsze bardziej niż sama piosenka].
A w ogóle to mam wrażenie, że się okropnie powtarzam. |
|
Powrót do góry |
|
|
Sabina maszynista z Melbourne
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 2122 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 102 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 10:10, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
animavilis napisał: |
A w ogóle to mam wrażenie, że się okropnie powtarzam. |
Pewnie dlatego, że na Rutynie dzisiaj pisałaś
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Sabina dnia Pią 10:11, 24 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Indian Summer Indiiwidualistka Uśmiechnięta
Dołączył: 17 Sty 2006 Posty: 10515 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 754 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Świdnica Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 11:31, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
yapp napisał: | Indian Summer napisał: | ale ze mnie się nie będziesz nabijać? | no przecież to tylko zabawa
|
ufff...co za ulga
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Poldek googletyczny autopostowicz
Dołączył: 27 Sie 2005 Posty: 15624 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1119 razy Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany: Pią 14:12, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Aproxymat napisał: | Cholewa chyba tłumaczy "trzonowe" książki a reszta jest innych tłumaczy. Często bardzo słabych. |
\
Bylo, bo juz Cholewa wrocil do trzonowych
Mam nadzieje ze mu ich nie wybija
W kazdym razie Zimistrza juz Cholewa tlumaczyl.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Poldek googletyczny autopostowicz
Dołączył: 27 Sie 2005 Posty: 15624 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1119 razy Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany: Pią 14:17, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Nie wiem, co sie czepiacie tak tych tlumaczen, tytul ma tez zainteresowac i wprowadzic widza w film a w wielu przypadkach okaze sie ze doslowne tlumaczenie w polskich warnkach okaze sie nudne jak flaki z olejem.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
bosska Gość
|
Wysłany: Pią 14:19, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
jeśli chodzi o tłumaczenie książek, napisze tylko, że pokochałam szekspira dzięki tłumaczeniu barańczaka. ile się naśmiałam czytając tego anglika, nikt nie wie. zapamiętałam też kilka fragmentów, jak choćby ten: fortuna to dziwka wredna, z biedakiem się nie pojedna - ale z którego utworu, nie powiem, nie pamiętam. w każdym razie prawdziwości odmówić nie można. |
|
Powrót do góry |
|
|
yapp Łosiu
Dołączył: 27 Sie 2005 Posty: 1693 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 66 razy Ostrzeżeń: 3/3 Skąd: http://www.trzydziestolatki.fora.pl/
|
Wysłany: Pią 18:06, 24 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
glus napisał: | Nie wiem, co sie czepiacie tak tych tlumaczen | nie marudź - może dla Ciebie wirujący seks to normalka, ale bzykanie w pralce pachnie jakąś obsceną
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|