|
po 30-tce niezwykła strona niezwykłych użytkowników
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anmario gryzący opar przedwieczorny
Dołączył: 04 Paź 2012 Posty: 1420 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 68 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 23:54, 12 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
To przytocz, zblazowany oszołomie, kilka przykładów imprez większej rangi
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
slepa i brzydka madonna z wielkim cycem
Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 10000 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 964 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Vondervotteimittiss
|
Wysłany: Wto 1:59, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
PORI napisał: | Wszyscy wiedzą o kim mowa więc pozostanę przy "baba z brodą" - jest krócej. Przykładem hejtu jest post założycielski nie zawierający ani jednego wyrazu który klasyfikowałby się do "merytorycznej krytyki", nie zawiera nawet "niemerytorycznej krytyki" w stylu "beznadziejny jazgot", nic nie zawiera poza odnoszeniem się do wyglądu zewnętrznego + utyskiwanie jakie te ludzie głupie że tego nie widzą. To jest właśnie hejt. I ja nie pisałem o wszystkich a o wybranych tudzież "części społeczeństwa". Taki sam post możesz napisać pod maratonem warszawskim tj. "no i wygrał czarnuch z pyskiem orangutana, gdzie byli sędziowie ?" - tak samo merytorycznie i bez hejtowania. |
slepa napisał: | Eurowizja od dawna usiluje nadawac sobie range wazniejszego konkursu niz w rzeczywistosci jest, bo piosenki, choc niektore ladne, do majstersztykow nie naleza i kariery na dlugo nigdy nie robia. wiec trzeba uderzyc w jakas czula strune i podlizac sie mniejszosciom uciskanym. wygrywali juz transseksualisci, lesbijki i teraz ten wykonawca. wiadomo, ze chociaz sprawami Ukrainy zyje caly swiat i pewnie byloby im w ch... mlo, gdyby wygrali konkurs europejski, (a tak na zachete), to nie, to by bylo zbyt bojowe. wezmy babe z broda, rodem z XIX cyrku, ktora de facto jest facetem o pseudonimie "cipka kielbasa".
postepowa Europa, ktora juz sie chyba troche gubi w tej swojej anty-homofobo-euforii, zakpila sobie teraz z kobiet. a moze to powrot do czasow Szekspira, w ktorego inscenizacjach nie mogly grac kobiety, bo teatr to byla tak meska rzecz...
mysle, ze wielu osobom duzo latwiej i szybciej udaloby sie zaakceptowac obecnosc roznych "odchylen od normalnosci", gdyby te wszystkie mniejszosc nie narzucaly sie tak ze swoim badz to wulgarnym (co mnie irytuje), badz to kiczowatym (co uwiera moje pojecie estetyki) wizerunkiem.
i pomyslec, ze nie jestem homofobem, ze nie obrusza mnie istnienie homoseksualizmu, ani zadnego oburzenia nawet nie wywoluja u mnie panowie przebrani za kobiety (co najwyzej zdawkowy usmiech), no ale apeluje: STOP! to sie juz wymyka spod kontroli. prosze uszanowac moje prawo do estetyki, do piekna, do nudnej, przewidywalnej codziennosci...
...ze jak spotykam kogos z broda, i powiem "prosze pana", to nie zrobie z siebie idiotki. |
niezorientowanym przytaczam post, ktory wedle PORI jest jednym wielkim hejtem.
gwoli wyjasnienia...
post zalozycielski odnosi sie do konkursu Eurowizji i wartosci, jakie stara sie promowac, z celowym brakiem odniesienia do samego (przecietnego) poziomu piosenek. (byc moze dlatego nie doszukales sie tam okreslen merytorycznej, czy niemerytorycznej krytyki pod adresem prezentowanych w tym roku utworow ). post sugeruje, ze Eurowizja, ktora zawsze niesie ze soba jakies podprogowe komunikaty, nadal jest za cienka w uszach, aby oficjalnie odwolywac sie do politycznych nastrojow panujacych obecnie w Europie (vide brak zdecydowanego poparcia wobec Ukrainy), dlatego idzie, jak co roku, w desen "Europy ponad podzialami" odnoszac sie do aspektow socjologicznych.
w drugim akapicie rozwijam te mysl, ubolewajac nad faktem, ze niestety symbolika tegorocznej wygranej jest nie tylko klopotliwa w odbiorze, co niezrozumiala dla wielu odbiorcow, bo o wszystko juz bylo walczone, a ludzie niestety nie nadazaja z wymyslaniem nowych ekstrawagancji. dodatkowo, dysonans, jaki wywolal ten wystep, umozliwia b. szerokie interpretacje. usiluje zatem okreslic moj wlasny odbior takiej prezen(ta)cji (tj. przebrania sie faceta, ze kobiete, przebrana za faceta) i uznaje, ze w tym poplataniu znaczen i symboli, to kobiety najbardziej dostaja po nosie. pielegnowanemu i szykownemu wizerunkowi kobiety, doprawia sie owlosienie, ktore u kobiet naturalnie nie wystepuje i wystepowac nie bedzie. estetycznie taki wybieg jest to dla mnie nie do zaakceptowania.
w nastepnej czesci wyrazam moja obawe, przed tego typu niejasnymi z socjologicznego punktu widzenia akcjami (na dodatek dla zwyklego zysku i slawy). poniewaz tej czesci ludzi swiatlych, ktorzy sa pelni akceptacji dla np. seksualnej odmiennosci (w grupie ktorych sie znajduje), nie trzeba klasc lopata do glowy, ze to nie szkodzi. natomiast przeciwnicy wszystkiego, co odbiega od ich norm, potraktuja to (i slusznie!), jako atak na swoje wartosci i w ten sposob nastapi eskalacja nienawistnych dzialan. jestem przeciwna takiej grze na najnizszych emocjach i daje temu wyraz.
ostatecznie pisze, ze poruszanie sie po meandrach swiatowej przyzwoitosci, wymagac bedzie niebawem nielada rozwagi i dyplomacji, poniewaz dalsze, zbedne w mojej opini, eksperymentowanie z forma, doprowadzi do totalnego oglupienia spoleczenstwa, az sami sie w tym pogubimy.
oczywiscie, dla Ciebie moja opinia nt. tej sytuacji i proba jej analizy jest hejtem, bo nie napisalam jak Conchita spiewa, szczegolnie w porownaniu z Cleo.
nic nie poradze na to, ze moj odbior tego, co widze, wychodzi dalej poza sztywne ramy smsow po 3zl+VAT. nic nie poradze rowniez na to, ze potrzeba odrobiny wiecej skupienia w odbiorze mojego punktu widzenia, aby ostatecznie pojac, ze nie ma w tym ani odrobiny nienawisci, a jedynie obawa przed dalszym podazaniem w takim kierunku.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
slepa i brzydka madonna z wielkim cycem
Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 10000 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 964 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Vondervotteimittiss
|
Wysłany: Wto 2:30, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
na marginesie...
Pochodzenie O-Ren Ishii napisał: | Flykiller napisał: | ta wymuszona tolerancja, powodująca, że najlżejszy objaw niechęci czy dezaprobaty i to nie wobec np. całego środowiska czy jakiejś idei, ale ściśle określonej sytuacji natychmiast wywołuje oburzenie "postępowej" części społeczeństwa, |
Niestety, takie czasy że trzeba trochę schować swoje poczucie estetyki do kieszeni - wymaga tego nie tylko tolerancja ale i zwykła kultura osobista. I żeby była jasność, oglądałem tą panią lub pana na YT z niechęcią. To uznaję za wadę. Mam i gorszą. Jak widzę tłustego babsztyla jak żre hamburgera i strzyka sosem na oba podbródki i drgające podgardle to mi się niedobrze robi. I tu się pojawia tolerancja - nie domagam się zakazu wygrywania dla kolesia z eurowizji ani dla, być może, chorej pani z McDonaldsa - niech zeżre i całe frytki - to wolny kraj. Co z tego że moje poczucie estetyki cierpi ? Jest możliwość wznieść się ponad instynkty pierwotne. |
szkoda PORI, wielka szkoda, ze kultura osobista i tolerancja, na ktore sie tutaj powolujesz, jest u Ciebie w takim deficycie, kiedy omawiasz np. swoj punkt widzenia na sprawy polityki. nie trzeba daleko szukac Twoich niepokojacych, przepelnionych nienawiscia i pogarda, okreslen grup spolecznych, ktorych sie obawiasz. nie waz sie zatem, wmawiac mi braku tolerancji, bo jestes w tej kwestii zupelnie niewiarygodnym arbitrem.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
slepa i brzydka madonna z wielkim cycem
Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 10000 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 964 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Vondervotteimittiss
|
|
Powrót do góry |
|
|
Pochodzenie O-Ren Ishii maszynista z Melbourne
Dołączył: 05 Maj 2008 Posty: 5578 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 363 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: centrum PL Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 7:38, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
slepa napisał: | gwoli wyjasnienia...
post zalozycielski odnosi sie do konkursu Eurowizji i wartosci, jakie stara sie promowac, z celowym brakiem odniesienia do samego (przecietnego) poziomu piosenek. (byc moze dlatego nie doszukales sie tam okreslen merytorycznej, czy niemerytorycznej krytyki pod adresem prezentowanych w tym roku utworow . |
A jak tak, to spoko
Tytuł jest w całości o wykonawcy a w treści nic o jego wykonie - "co reprezentuje sobą Eurowizja" nie myliłoby odbioru i dalsze interpretacje nie byłyby zbyt oddalone od Twoich zamierzeń. Także cofam zarzut hejtowania w poście założycielskim.
Działu "polityka" to bym nie mieszał bo to inny świat (i w realu i na forum)
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
paj maszynista z Melbourne
Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 3593 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1171 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 9:09, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
jeszcze wyjasnienie apropos slowa wurst.
Ono ma podobno jeszcze jedno znaczenie w j.niemieckim.
OBOJETNY
I to jest to.
Mi bardzo sie podoba to przeslanie, nawet jesli nosnikiem jest taki sobie konkurs eurowizji.
Nie mam nic przeciwko temu, aby facet z broda zakladal sukienke.
To mnie nie rusza.
bardziej mnie razi ciemnota i proba szufladkowania, narzucania niby norm.
Kiecka, czy portki...nie ma dla mnie znaczenia.
Post został pochwalony 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
anmario gryzący opar przedwieczorny
Dołączył: 04 Paź 2012 Posty: 1420 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 68 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 9:31, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
Obojętność można zobaczyć w wielu kreacjach Bruce'a Willisa albo dawniej u Yula Brynnera. Parówka obojętna, ciekawa idea. Tylko co robi ta obrzydliwie uśmiechnięta kreatura w błysku tysięcy fleszów? Może to jakieś jej alter ego udziela licznych wywiadów i wygłasza płomienne manifesty?
Jeszcze raz powtarzam, że chcę mieć prawo do tłumaczenia swojemu czteroletniemu siostrzeńcowi, że potworek, którego widzi w telewizji i który wygrał konkurs, którym ten się ekscytował to zwykły ludzki odpad a jego wygrana jest widomym znakiem jak wielki wpływ na świat mają różnego rodzaju skretyniałe skurwysyny. I że jedynym sposobem by skutecznie się przed nimi bronić jest umiejętność bycia takim samym skurwysynem - innej drogi nie ma.
Inaczej w imię swojego lepszego życia, przy całkowitym poparciu prawa wchłoną nas wszystkich te ponure cipy z brodami. A tego nie życzę sobie z pewnością. Ani nikomu ze swoich bliskich.
Więc ja, przedstawiciel ciemnogrodu dumny z tej przynależności nie mniej niż Cejrowski i tak samo jak zapewne byłby z tego dumny Pilecki, powiem jeszcze raz: "Precz z tymi cudakami. Won z mojego życia".
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Kewa optymistyczna realistka
Dołączył: 05 Lis 2005 Posty: 24976 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1879 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: prawie Wrocław
|
Wysłany: Wto 9:31, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
Coś Wam powiem. ŚiB i PORI - duży szacun. Czytałam Was z przyjemnością i powiem, że raz byłam po jednej stronie, raz po drugiej. Potraficie pięknie się różnić i czytacie wzajemnie z uwagą. O ile u ŚiB - przywykłam, to PORI w pewnym sensie mnie zaskoczył - chociaż nie jakoś tak bardzo. Z tych przemyśleń wyszły mi w temacie takie refleksje:
1. Cieszę się, że nie wygrała CLEO, chociaż uczciwie chyba jej się należało. Trafiła w niskie gusta i tak właśnie celowała. W piosence jest mało muzyki, za to dużo seksu i stereotypów. Cieszę się też, że mój najmłodszy syn, gdy trafi na tę piosenkę wychodzi zatykając uszy.
2. Przykro mi, że wygrała Austria, bo książka "Wymazywanie" otworzyła mi oczy na nigdy nie wyjaśnione zbrodnie nazizmu. Tak sobie myślę, że efektem ubocznym spiętych Austriaków jest zbuntowane pokolenie "baby z brodą". Przecież ich dziadkowie w niedalekiej przeszłości do takich strzelali (jeśli nie żal im było naboi).
3. Dziwię się, a nawet zniesmaczona jestem lekko jak politycy i dziennikarze komentują Eurowizję. Gender znów ucierpi, bo przecież wiadomo, że gdyby nie ten ruch, to kobiety chodziłyby w sukienkach i kusiły odkrytym biustem. I wszyscy byliby zadowoleni.
Na koniec: "...większość kobiet zupełnie sobie nie zdaje sprawy z tego, jakie są konsekwencje noszenia spodni, właśnie dla ich kobiecości; tej kobiecości, która powinna być starannie pielęgnowana przez całe życie, bo całe życie ta kobiecość jest skarbem dla rodziny i dla społeczeństwa – napisał prof. Jaroszyński, który związany jest m.in. z Instytutem Filozofii Teoretycznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego."
Pod tekstem pojawiły się świetne komentarze.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Formalny maszynista z Melbourne
Dołączył: 26 Sie 2005 Posty: 8251 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 534 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: 3 planeta od Słońca Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 9:47, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
Paj napisał: | jeszcze wyjasnienie apropos slowa wurst.
Ono ma podobno jeszcze jedno znaczenie w j.niemieckim.
OBOJETNY
I to jest to.
Mi bardzo sie podoba to przeslanie, nawet jesli nosnikiem jest taki sobie konkurs eurowizji.
Nie mam nic przeciwko temu, aby facet z broda zakladal sukienke.
To mnie nie rusza.
bardziej mnie razi ciemnota i proba szufladkowania, narzucania niby norm.
Kiecka, czy portki...nie ma dla mnie znaczenia. |
Jest tylko jeden problem w tym manifeście swobody poglądów, będącym w istocie manifestem braku przyjęcia do wiadomości, że istnieją i inne.. Nazywanie "ciemnotą" poglądy tych, którzy chcąc obejrzeć Konkurs PIOSENKI Eurowizji, otrzymują widok nieestetycznej*** "baby z brodą", której "śpiewu" nawet nie zapamiętałem nie jest niczym innym jak prostym zaszufladkowaniem. To jakby szufladki z komódki w tandetnym buduarze, gdzie na jednej, górnej szufladce jest napis "to moje wspaniałe, oryginalne widzenie świata", a na innych szufladkach: "inne od moich poglądów na estetykę czyli zapyziałe - rodem z ciemnogrodu".
Jakoś to tak zabrzmiało jak ten wytykany innym brak tolerancji.
Już to zostało napisane przez innych - wprost lub nie, ale wyraźnie. Gdyby pan obojętna kiełbasa rzucił wszystkich na kolana wykonaniem piosenki, to otoczkę tego wykonania możnaby nazwać przesłaniem. U niego był to tandetny show, który w dodatku nie zaniósł widzom innych treści, poza widokiem "baby z brodą" i następnym dowodem na układy w tzw. jury konkursu. To zresztą już jest tradycja...
*** - Zastrzegam - dla mnie to było nieestetyczne i bezwartościowe, co nie podlega dyskusji, bo de gustibus non est disputandum. Taką dyskusję jednak z zapałem podejmują zazwyczaj ci wszyscy, którzy uważają, że są tak postępowi i oryginalni, że wszelka inna estetyka to przejaw "ciemnoty i prób zaszufladkowania".
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Formalny dnia Wto 9:53, 13 Maj 2014, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
slepa i brzydka madonna z wielkim cycem
Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 10000 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 964 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Vondervotteimittiss
|
Wysłany: Wto 10:40, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
PORI, zdecydowalam sie jednak na to porownanie, bo to, o czym pisze ja, i to, do czego odnosisz sie gdzie indziej Ty, to sa sprawy, ktore w jakis sposob wplywaja na nasz swiatopoglad. nasze obawy maja wiele wspolnych cech, kiedy to rozne zjawiska wzbudzaja w nas podobne odczucia. ja byc moze dryfuje bardziej w strone popkultury, Ty polityki, nie mniej kazde z nas uzurpuje sobie slusznie prawo do wypowiadania swoich racji, bez narazania sie na kpine i wyzwiska, oraz bronienia ich w najskuteczniejszy z mozliwych sposobow. czym zatem moje prawo ma sie roznic od Twojego, skoro poza tematyka, mechanizmy powstawania naszych obaw sa jednakowe? w koncu czymze moga zaszkodzic mile babcie w beretach, ktore laczy wspolna pasja i zainteresowania pieknem wiary?
Paj, bardzo bym chciala znac to znaczenie slowa wurst. ucze sie niemieckiego od lat, nawet mieszkalam w Niemczech jakis czas i w zyciu nie spotkalam sie z takim znaczeniem. z tego natomiast, co sie orientuje, wurst to jednak potoczne okreslenie penisa. w wiekszosci krajow, o ktorych cos wiem, kielbaska/kielbasa/parowka oznaczaja potocznie penisa i podłym manipulatorem musialby byc ten, ktory najpierw ta kielbase wytoczyl na scene, aby potem widzom wmawiac, ze jakikolwiek podtekst nasunal im sie blednie, albo tylko dlatego, ze reprezentuja ciemnote. kazdy ekstremizm jest niebezpieczny, a prowokacja to podle narzedzie, i ja nie chce byc prowokowana, dlatego dziwi mnie, ze moje niezadowolenie wzgledem wlasnie takiej gry na nerwach spoleczenstwu, uznaje sie za ciemnogrod. mozna byc liberalnym, ale nie zaszkodzi czasem spojrzec troche dalej niz czubek wlasnego nosa i nie szczuc innych na masowa, publiczna skale nurtami, ktore w najlepszym wypadku zupelnie ich nie interesuja, a w najgorszym wzbudza niekontrolowany agresywny odzew.
Kewa, wlasnie na to tez chcialam zwrocic uwage; po co teraz, kiedy tyle kobiet i mezczyzn gubi sie w swojej wlasnej plci, i nie radzi sobie z nieosiagalnymi wzorcami, jakie promuja media, jeszcze taki numer, i to tylko dla slawy i pieniedzy. niemalze bestialstwo
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
l maszynista z Melbourne
Dołączył: 01 Paź 2011 Posty: 6165 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 97 razy Ostrzeżeń: 1/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 10:53, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
slepa i brzydka napisał: | ...
Paj, bardzo bym chciala znac to znaczenie slowa wurst. ucze sie niemieckiego od lat, nawet mieszkalam w Niemczech jakis czas i w zyciu nie spotkalam sie z takim znaczeniem. z tego natomiast, co sie orientuje, wurst to jednak potoczne okreslenie penisa. ... |
specjalnie dla Ciebie wyguglalem
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
i to pai zdaje sie miec racje...
a Ty nie!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
paj maszynista z Melbourne
Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 3593 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1171 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 10:57, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
anmario napisał: | Obojętność można zobaczyć w wielu kreacjach Bruce'a Willisa albo dawniej u Yula Brynnera. Parówka obojętna, ciekawa idea. Tylko co robi ta obrzydliwie uśmiechnięta kreatura w błysku tysięcy fleszów? Może to jakieś jej alter ego udziela licznych wywiadów i wygłasza płomienne manifesty?
Jeszcze raz powtarzam, że chcę mieć prawo do tłumaczenia swojemu czteroletniemu siostrzeńcowi, że potworek, którego widzi w telewizji i który wygrał konkurs, którym ten się ekscytował to zwykły ludzki odpad a jego wygrana jest widomym znakiem jak wielki wpływ na świat mają różnego rodzaju skretyniałe skurwysyny. I że jedynym sposobem by skutecznie się przed nimi bronić jest umiejętność bycia takim samym skurwysynem - innej drogi nie ma.
Inaczej w imię swojego lepszego życia, przy całkowitym poparciu prawa wchłoną nas wszystkich te ponure cipy z brodami. A tego nie życzę sobie z pewnością. Ani nikomu ze swoich bliskich.
Więc ja, przedstawiciel ciemnogrodu dumny z tej przynależności nie mniej niż Cejrowski i tak samo jak zapewne byłby z tego dumny Pilecki, powiem jeszcze raz: "Precz z tymi cudakami. Won z mojego życia". |
Dziwi mnie troche Twoja agresja i wulgaryzmy.
Ale widocznie, takie w Tobie sa emocje.
Twoja troska o siostrzenca dla mnie jest farbowana, nieprawdziwa.
Czy tlumaczysz siostrzencowi, albo zaslaniasz mu oczy na widok wasika pani, ktora ma problemy hormonalne?
Bardzo cienka granica miedzy tym co norma, a tym co chcemy uznawac.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
paj maszynista z Melbourne
Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 3593 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1171 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 11:02, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
Formalny napisał: | Paj napisał: | jeszcze wyjasnienie apropos slowa wurst.
Ono ma podobno jeszcze jedno znaczenie w j.niemieckim.
OBOJETNY
I to jest to.
Mi bardzo sie podoba to przeslanie, nawet jesli nosnikiem jest taki sobie konkurs eurowizji.
Nie mam nic przeciwko temu, aby facet z broda zakladal sukienke.
To mnie nie rusza.
bardziej mnie razi ciemnota i proba szufladkowania, narzucania niby norm.
Kiecka, czy portki...nie ma dla mnie znaczenia. |
Jest tylko jeden problem w tym manifeście swobody poglądów, będącym w istocie manifestem braku przyjęcia do wiadomości, że istnieją i inne.. Nazywanie "ciemnotą" poglądy tych, którzy chcąc obejrzeć Konkurs PIOSENKI Eurowizji, otrzymują widok nieestetycznej*** "baby z brodą", której "śpiewu" nawet nie zapamiętałem nie jest niczym innym jak prostym zaszufladkowaniem. To jakby szufladki z komódki w tandetnym buduarze, gdzie na jednej, górnej szufladce jest napis "to moje wspaniałe, oryginalne widzenie świata", a na innych szufladkach: "inne od moich poglądów na estetykę czyli zapyziałe - rodem z ciemnogrodu".
Jakoś to tak zabrzmiało jak ten wytykany innym brak tolerancji.
Już to zostało napisane przez innych - wprost lub nie, ale wyraźnie. Gdyby pan obojętna kiełbasa rzucił wszystkich na kolana wykonaniem piosenki, to otoczkę tego wykonania możnaby nazwać przesłaniem. U niego był to tandetny show, który w dodatku nie zaniósł widzom innych treści, poza widokiem "baby z brodą" i następnym dowodem na układy w tzw. jury konkursu. To zresztą już jest tradycja...
*** - Zastrzegam - dla mnie to było nieestetyczne i bezwartościowe, co nie podlega dyskusji, bo de gustibus non est disputandum. Taką dyskusję jednak z zapałem podejmują zazwyczaj ci wszyscy, którzy uważają, że są tak postępowi i oryginalni, że wszelka inna estetyka to przejaw "ciemnoty i prób zaszufladkowania". |
Jesli mi sie nie podoba, to nie ogladam.
Np. muzyki z podtekstami satanistycznymi.
Nie ogladam, bo mi sie nie podoba.
Ani wystepujacy, ani to, co krzycza.
ALe nie wysylam ich na leczenie.
Czy Concita zaspiewala dobrze, na miare wygranej?
Uzyla "lepszego nosnika, na czasie", niz polska ekipa.
Jak to ktos napisal, cycki sprzedawaly sie 30 lat temu, przypomne slynna gwiazde Sabrina.
Dzisiaj to juz malo chodliwe.
I mam jeszcze jedno odczucie w zwiazku z tym.
Cleo i Concita uzyli podobnych srodkow, bardzo podobnych.
Tylko Cleo troche nie w czasie.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
paj maszynista z Melbourne
Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 3593 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1171 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 11:05, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
Slepa..
Nie chcesz byc prowokowana...
Hmm..
Wciaz jestesmy prowokowani przez media, wciaz i wciaz stosowane sa techniki oddzialywania na nas prowokacja, aby uzyskac efekt zaciekawienia.
Tylko nie lubimy sobie zdawac sprawy, ze ktos to z nami robi.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
anmario gryzący opar przedwieczorny
Dołączył: 04 Paź 2012 Posty: 1420 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 68 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 11:17, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
Różne są we mnie emocje Paj, i te, które przyjęło się określać jako negatywne jak i te określane jako pozytywne. Niespecjalnie interesuje mnie tak prymitywna ich klasyfikacja gdyż zakłada niezależne od czynników zewnętrznych ich tkwienie w tym podziale. Miłość jest piękna i dobra a gniew zły i destrukcyjny, nie?
To przecież absurd. człowiek to nie tylko jego wiedza, ale także i jego emocje. Co więcej nie tylko te dwa czynniki, jest ich znacznie więcej. Odmiennie niż przodująca teraz w mediach klasa społeczna przypisuję sobie prawo do oceny ludzi. Ten dobry ten zły, z tym mi więc po drodze tamten niech trzyma się ode mnie z daleka bo może załapać się na niezły opierdol a nawet oberwać po pysku. To chyba skutek tkwiącej w mojej wyobraźni wizja tego czym jest moje terytorium.
Komu się nie podoba to czym dla mnie jest miłość, przyjaźń, zaufanie, kultura, tolerancja etc. dyskutować ze mną nie musi. Całkowicie wystarczy jeśli, jak np. Ty, ograniczy się do wyrażenia swojej dezaprobaty. Wyrażenia nie wyrażania, pamięć mam dobrą a dodatkowo męczy mnie przynudzanie a zmęczony mam mniejszą kontrolę nad swoimi emocjami. O nieszczęście wtedy nietrudno.
Jeżeli idzie o wulgaryzmy powtarzam do znudzenia - to co dla jednych jest wulgaryzmem dla kogoś innego może być naturalnym środkiem ekspresji. Więcej tolerancji proszę.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
paj maszynista z Melbourne
Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 3593 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1171 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 11:20, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
Więcej tolerancji proszę.[/quote]
No wlasnie...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
slepa i brzydka madonna z wielkim cycem
Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 10000 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 964 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Vondervotteimittiss
|
Wysłany: Wto 11:21, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
edit ... pomylily mi sie guziczki...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez slepa i brzydka dnia Wto 11:31, 13 Maj 2014, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
anmario gryzący opar przedwieczorny
Dołączył: 04 Paź 2012 Posty: 1420 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 68 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 11:30, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
Paj napisał: | anmario napisał: | Więcej tolerancji proszę. |
No wlasnie... |
anmario napisał: | ...Istotą tolerancji jest umiar w prezentowaniu swoich poglądów. Kto prezentuje je nachalnie tolerancyjny nie jest. A jeśli nie jest tolerancyjny nie ma moralnego prawa zarzucać braku tolerancji innym.
Co ciekawe ja mam takie prawo - precz z tolerancją rozumianą jako jedenaste przykazanie - tak uważam. ...
|
Jak widać już wyjaśniłem swoje stanowisko. Jeżeli w coś wierzysz jasne, trzymaj się tego, bądź więc tolerancyjna. Nie narzucaj jednak swoich poglądów innym a szczególnie tym, który wierzą w coś innego. Jak można być tak niekonsekwentnym, powiesz mi Paj?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
slepa i brzydka madonna z wielkim cycem
Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 10000 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 964 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Vondervotteimittiss
|
Wysłany: Wto 11:30, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
corsaire napisał: | slepa i brzydka napisał: | ...
Paj, bardzo bym chciala znac to znaczenie slowa wurst. ucze sie niemieckiego od lat, nawet mieszkalam w Niemczech jakis czas i w zyciu nie spotkalam sie z takim znaczeniem. z tego natomiast, co sie orientuje, wurst to jednak potoczne okreslenie penisa. ... |
specjalnie dla Ciebie wyguglalem
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
i to pai zdaje sie miec racje...
a Ty nie! |
w kwesti jezykowej oczywiscie Paj i Ty wlasnie nauczyliscie mnie czegos nowego...
jednakze kiepsko posilkowac sie ta fraza,
zastanow sie bowiem najpierw, czego tutaj dowodzisz. okazuje sie, ze w jakims wyrazeniu idiomatycznym (a nie pojedynczym slowie), uzyto slowa wurst w znaczeniu symbolicznym, jednakze idiomy to konstrukcje wlasciwe tylko danemu jezykowi. samodzielnie wurst/sausage/parowka/salchicha fukcjonuje zarowno w niemieckim, jak i kilku innych jako synonim penisa... zatem patrzac po zasiegu skojarzen, nadal nie zgadzam sie z tlumaczeniem Paj. stad moje ubolewanie (choc oczywiscie sie nie dziwie), ze uciales reszte akapitu, w ktorym o tym mowie...
Paj, tak, mam pobozne zyczenie nie bycia ciagle prowokowana, tak jak zycze sobie, aby sasiad nie dreczyl calego osiedla za dnia glosnym umc,umc,umc, tylko dlatego, ze czuje sie wolnym czlowiekiem i mysli, ze to jest ok... pomarzyc mozna.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
anmario gryzący opar przedwieczorny
Dołączył: 04 Paź 2012 Posty: 1420 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 68 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 11:32, 13 Maj 2014 Temat postu: |
|
|
Ciekawe o co tu kamon
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|