|
po 30-tce niezwykła strona niezwykłych użytkowników
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nudziarz męska zołza
Dołączył: 23 Cze 2008 Posty: 14583 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1176 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:53, 07 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
kompendium wiedzy masz tutaj:
[link widoczny dla zalogowanych]
a sklep na przykład tutaj: ( tanie chińszczyzny z allegro odradzam )
[link widoczny dla zalogowanych]
do smaku liquidu trzeba się przyzwyczaić ( perfumy a nie tytoń ), palić też trzeba trochę się nauczyć, ale w ciągu jednego dnia można załapać wszystko.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez nudziarz dnia Nie 18:55, 07 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Seeni Królewna Glątwa
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 18510 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2377 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Nie 18:57, 07 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
I jak to się pali to innych w ogóle się nie truje.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
nudziarz męska zołza
Dołączył: 23 Cze 2008 Posty: 14583 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1176 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 19:04, 07 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
dokłądne
naprawdę to inhalujesz się rotworem nikotyny, wydychasz czysta parę wodną.
Poczytaj forum.. tam jest naprawdę wszystko.
Ja kupiłem zestaw startowy tu:
[link widoczny dla zalogowanych]
dostawa była u mie w 48 godz. od wysłania kasy.
Kupiłem:
-papieros z dodatkową baterią, ładowarką USB plus 5 kartridży ( ok 150)
- liquid 30 mg/ml nikotyny ( tylko do rozpuszczania ) plus rozpusczalnik ( ok 60)... z tego co widzę to powinno to wystarczyć co najmniej na 2 miesiące
- 6 dodatkowych suchych kartridży do napełniania
-dodatkowa ładowarka smochodowa
Razem z dostawą zapłaciłem 235 zł
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez nudziarz dnia Nie 19:04, 07 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
animavilis Gość
|
Wysłany: Pon 8:18, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
A jak wrażenia, zmysłowe, że tak powiem?
Czy poza strukturą (to jest plastikowa rureczka, jak rozumiem?) i brakiem dymu, "smak" e-papierosa różni się jakoś zasadniczo od tradycyjnych fajek?
Czy on się żarzy podczas palenia? |
|
Powrót do góry |
|
|
bosska czysta abstrakcja
Dołączył: 17 Kwi 2009 Posty: 3895 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 454 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 8:20, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez bosska dnia Nie 19:51, 15 Wrz 2013, w całości zmieniany 3 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
animavilis Gość
|
Wysłany: Pon 8:26, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Nie, to nie jest zbyt bezpośrednie pytanie
Pisałam już parę razy o tym - miewałam okresy popalania (do 5-8 papierosów dziennie) przerywane okresami nagłego wstrętu do papierosów. Czyli coś w typie "weekendowego" palacza, palacza "do pizzy i piwa". Moje popalanie nigdy nie miało w sobie nawet zalążka nałogu - chyba na ten nałóg akurat nie jestem podatna.
Teraz, od dłuższego czasu (1,5 roku(?)) nie palę w ogóle, ale zwykle nie reaguję newralgicznie na palaczy, bo przez wiele lat byłam palaczem biernym. Praktycznie wszyscy w mojej rodzinie palili i robili to nałogowo.
A Ty palisz? paliłaś? |
|
Powrót do góry |
|
|
stara_reklama Gość
|
Wysłany: Pon 8:28, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
...
Ostatnio zmieniony przez stara_reklama dnia Wto 10:47, 16 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
bosska czysta abstrakcja
Dołączył: 17 Kwi 2009 Posty: 3895 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 454 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 8:37, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez bosska dnia Nie 19:51, 15 Wrz 2013, w całości zmieniany 3 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
bosska czysta abstrakcja
Dołączył: 17 Kwi 2009 Posty: 3895 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 454 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 8:45, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez bosska dnia Nie 19:51, 15 Wrz 2013, w całości zmieniany 3 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
animavilis Gość
|
Wysłany: Pon 8:51, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
bosska napisał: |
właściwie to nigdy nie miałam papierosa w ustach. |
Nawet w podstawówce, w liceum, w ramach eksperymentu, z ciekawości? To naprawdę ewenement. Chyba nie znam nikogo, kto nigdy nie spróbował papierosa |
|
Powrót do góry |
|
|
bosska czysta abstrakcja
Dołączył: 17 Kwi 2009 Posty: 3895 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 454 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 8:55, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez bosska dnia Nie 19:51, 15 Wrz 2013, w całości zmieniany 3 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
nudziarz męska zołza
Dołączył: 23 Cze 2008 Posty: 14583 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1176 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 16:02, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
animavilis napisał: | A jak wrażenia, zmysłowe, że tak powiem?
Czy poza strukturą (to jest plastikowa rureczka, jak rozumiem?) i brakiem dymu, "smak" e-papierosa różni się jakoś zasadniczo od tradycyjnych fajek?
Czy on się żarzy podczas palenia? |
To nie plastikowa rureczka
[link widoczny dla zalogowanych]
Wrażenia z palenia sa zbliżone do palenia papierosa, z tym , że niestety smak nie ten. Jak pislem... perfumy a nie papieros
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Seeni Królewna Glątwa
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 18510 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2377 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Pon 17:52, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Ja bym tego ekologicznego papierosa nabyła tylko z przekory. Żeby go palić ostentacyjnie w pracy na zŁośc tym skarżypytom co na mnie doniosły do Dyrektora Przetwórni
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Ron Łotoszacz rozwielitek
Dołączył: 29 Kwi 2009 Posty: 5485 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 284 razy Ostrzeżeń: 3/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 18:29, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
No więc ja zasadniczo też zacząłem palić dopiero na studiach. Będąc w wieku lat ok. 9 razem z siostrą udaliśmy się do Pewexu, aby wydać ciężko zarobionego bona PkO na gumy Donald (10 szt. - 60 centów) Niestety pani sklepowa nie miała wydać 40 centów, więc dostaliśmy resztę w naturze w postaci potężnego cygara. Zgodnie postanowiliśmy z siostrą, korzystając z nieobecności rodziców, dokonać degustacji. Byliśmy bardzo mlodzi jeszcze i nie wiedzieliśmy, że ohydna podstępność rodziców nie zna granic i w efekcie wrócili domu domu w trakcie degustacji. W tym stresującym momencie połknąłem potężny haust dymu cygarowego co było przeżyciem zasadniczo traumatycznym. Potem twardo odmawiałem palenia co zwłaszza w liceum było trudne, bo na przerwach życie towarzyskie kwitło zasadniczo w kiblu, a nie na korytarzu. Wytrzymałem też twardo pierwszy rok studiów też boleśnie wyalienowany spośród palącego ogółu. Zgubiła mnie dopiero niespotykanie wprost romantyczna wyobraźnia. Wyobraziłem sobie schyłek życia. Na dywanie baraszkują wnuczęta, babcia (znaczy się żona) robi na drutach, a ja, dziadek siedzę w fotelu jak kto głupi. Po prostu nieodzowne wydawało się palenie przez dziadka fajki. Akurat mój oficjalny fanklub dopytywał się czym może mnie uszczęśliwić na urodzino-imieniny, więc zadysponowałem tyton fajkowy. Fajkę kupiłem wypasioną z czereśniowego drzewa, fanklub nakupił tego na rok palenia, więc przez rok się amforowałem. A potem nagle niespotykanie wprost ohydny gen. Jaruzelski ogłosił stan wojenny, dostępność tytoniu fajkowego spadła do zera, przerzuciłem się na papierosy i pooooszło. Stąd moja szczególna awersja do najohydniejszego z generałów.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
animavilis Gość
|
Wysłany: Pon 18:49, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Bardzo wzruszająca historia
Posiadam dwie nieohydne fajki po dziadku, ale fajka ze mną nie licuje bardziej chyba jeszcze niż papieros.
Jaka zawzięta licytacja na allegro tego e-papierosa... |
|
Powrót do góry |
|
|
Ron Łotoszacz rozwielitek
Dołączył: 29 Kwi 2009 Posty: 5485 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 284 razy Ostrzeżeń: 3/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 19:06, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Jestem jak najdalszy od zniechęcania kogokolwiek do używania e-papierosa ale z tego o wyczytałem to nie chodzi o roztwór nikotyny w parze wodnej tylko w parach glikolu i gliceryny, które udają dym. Jako żywo kojarzy mi się to z inhalacją płynem Borygo plus ohydną nikotyną na dodatek. A finansowo wychodzi zasadniczo na to samo co palenie uczciwego papierosa.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
nudziarz męska zołza
Dołączył: 23 Cze 2008 Posty: 14583 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1176 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 19:53, 08 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Ron napisał: | Jestem jak najdalszy od zniechęcania kogokolwiek do używania e-papierosa ale z tego o wyczytałem to nie chodzi o roztwór nikotyny w parze wodnej tylko w parach glikolu i gliceryny, które udają dym. Jako żywo kojarzy mi się to z inhalacją płynem Borygo plus ohydną nikotyną na dodatek. A finansowo wychodzi zasadniczo na to samo co palenie uczciwego papierosa. |
Czcigodny Ronie
Proponuję poczytać, przed wygłaszaniem opinii ex-catedra
ZARZUT 4:
Glikol propylenowy jest używany w płynach do chłodnic i do odmrażania szyb.
W płynach do chłodnic i do odmrażania szyb stosowany jest głównie glikol etylenowy, czyli zupełnie inna substancja. Niemniej z uwagi na wysoką toksyczność glikolu etylenowego, od pewnego czasu producenci tych płynów stosują właśnie glikol propylenowy, który zgodnie z Załącznikiem do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 28 września 2005 r. w sprawie wykazu substancji niebezpiecznych wraz z ich klasyfikacją i oznakowaniem nie jest uznawany za substancję niebezpieczną. Glikol propylenowy jest składnikiem wielu lekarstw, kosmetyków, środków higieny jamy ustnej, a także jest powszechnie stosowany jako dodatek do żywności (E1520).
ZARZUT 5:
Nieznane jest długotrwałe działanie glikolu propylenowego na organizm ludzki.
Kontakt z produktami zawierającymi glikol propylenowy mamy praktycznie każdego dnia od wielu lat. Jest obecny w produktach spożywczych (E1520), syropach przeciwkaszlowych, kroplach do oczu, lekach przeciwalergicznych doustnych i innych lekach podawanych w formie zastrzyków, kremach do twarzy, oczu i rąk, pastach i płynach do zębów, odświeżaczach powietrza, czy dezodorantach. Wszystkie leki przeszły cały cykl rygorystycznych badań klinicznych a środki spożywcze i kosmetyczne posiadają stosowne atesty Państwowego Zakładu Higieny, co byłoby niemożliwe w przypadku stwierdzenia jakiegokolwiek negatywnego wpływu glikolu propylenowego na organizm człowieka. Glikol propylenowy jest zatem jedną z substancji, którą organizm ludzki od dawna bardzo dobrze zna i toleruje.
W przypadku e-papierosów glikol propylenowy jest inhalowany, a zatem interesujące dla użytkownika są skutki długotrwałej ekspozycji na pary tej substancji. Pierwsze takie badania były prowadzone jeszcze w latach 40-tych ubiegłego stulecia na zwierzętach - małpy i szczury wdychały pary glikolu przez 12-18 miesięcy 24h na dobę - poza nieznacznym wzrostem wagi, nie stwierdzono żadnych negatywnych skutków (Robertson, O.H., et al. Tests for the chronic toxicity of propylene glycol and triethylene glycol on monkeys and rats by vapor inhalation and oral administration. Journal of Pharmacology and Experimental Therapeutics. Vol. 91 (Sept. 1947). p. 52-76.). Późniejsze badania, nawet z ostatnich kilku lat, potwierdzają te obserwacje (przykładowo: Wang T., et al. Preclinical safety evaluation of inhaled cyclosporine in propylene glycol. J Aerosol Med. 2007 Winter; 20(4): 417-2.
co do finansów.... buteleczka liquidu 20 ml wystarcza co najmniej na miesiąc a kosztuje 40-50 zł
30 paczek fajek to złotych polskich trzysta.
EDIT: cały artykuł: [link widoczny dla zalogowanych]
i jeszce jedno: zwkłe fajki to samo zdrowie:D
Post został pochwalony 1 raz
Ostatnio zmieniony przez nudziarz dnia Pon 19:57, 08 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Ron Łotoszacz rozwielitek
Dołączył: 29 Kwi 2009 Posty: 5485 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 284 razy Ostrzeżeń: 3/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 3:02, 09 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
No więc po perwsze glikol etylenowy jest zasadnczo szkodliwy ale przestano go używać, bo źre aluminiowe chłodnice, a propylenowy nie źre, co nie oznacza, że między aluminiową chłodnicą a moimi płucami nie występują zasadnicze różnice. I tu dochodzimy do opinii Czcigodnych Kolegów Naukowców. Czyli po drugie głowę daję, że ich laboratoryjne szczury nie zaciągały się e-papierosami. Znaczy się gorącymi parami o wielkim stężeniu się nie zaciągały najprawdopodobniej.
Co do finansów to zasadniczo być może. Jednak uczciwy papieros ma tą przewagę, że dopala sę do filtra i już. W przypadku e-papierosa trzeba czujnie liczyć zaciągnięcia by osiągnąć ten efekt. (hehehe) W rezultacie najprawdopodobniej e-nikotyny zużywa się więcej. Poza tym dochodzą koszty baterii i innych akcesoriów. Co miesiąc będą ukazywały się nowe, lepsze wersje e-papierosa, wyrafinowane smaki i zapachy i takie tam.Jako osobnik zasadniczo podejrzliwy podejrzewam, że będzie drożej, zwłaszcza jak MF zajarzy, że warto już wprowadzić podatek akcyzowy na te kapiszony.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ron dnia Wto 3:03, 09 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
nudziarz męska zołza
Dołączył: 23 Cze 2008 Posty: 14583 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1176 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 14:56, 09 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Czcigodny Ronie
Jako że najlepsze nalezy zostawić na deser, pragnę poinformować, iż glikol propylenowy jest stosowany powszechnie w klasycznych papierosach jako środek utrzymujący wilgotność tychże.
I tym optymistyczym akcentem.......
Post został pochwalony 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Ron Łotoszacz rozwielitek
Dołączył: 29 Kwi 2009 Posty: 5485 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 284 razy Ostrzeżeń: 3/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 17:09, 09 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
nudziarz napisał: | Czcigodny Ronie
Jako że najlepsze nalezy zostawić na deser, pragnę poinformować, iż glikol propylenowy jest stosowany powszechnie w klasycznych papierosach jako środek utrzymujący wilgotność tychże.
I tym optymistyczym akcentem....... |
Mimo to ilość wdychanych par glikolu różni się o kilka rzędów wielkości. Znaczy się to taka różnica jak między wąchaniem alkoholu a jego piciem. To zasadniczo nie jest optymistyczny akcent tylko dowód na to, że bardzo chcesz zastąpić paskudztwo znane paskudztwem nieznanym. Dodatkowo nieoptymistyczny jest fakt, że e-papierosa będą używać na ogół osoby już palące. Znaczy się już z jakimiś pokładami smoły w płucach, które teraz będą codziennie kąpane w gorącym glikolu. Może to lepiej, może nie. Mi intuicja chemika podpowiada, że nie lepiej ale każdy ma swoją.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|